środa, 19 października 2011

Must

Wiem mialy byc zdjecia ale jak zawsze nie mam czasu, moze jutro.. Oh wiem..
Z tak wielu rzeczy zdaje sobie teraz sprawe. Tak wiele chcialabym zmienic, tak wiele jeszcze przedemna.
Czuje sie dosc dobrze, bo wkoncu jestem bardziej anonimowa, mam przy sobie ludzi ktorych bezgranicznie uwielbiam, ktorzy daja mi to czego od zawsze potrzebowalam.
Ale czasem dopada mnie ten lęk, przed jutrem, nie zalatwionymi sprawami i myśli tak niedorzecznie zajmujące moją glowe.  Jest mi naprawde dobrze, usmiecham się tylko dlatego, ze istenieje i to jest jednym z moich pierwszych wielkomiejskich sukcesow. Wiele zjawisk zauwazam, wiele mnie pewnie omija ale nie dbam o to.
Lubie dzielic sie z wami moja muzyka wiec teraz cos zupelnie mojego, just for me, just for my world.
Love <3



niedziela, 9 października 2011

live

Nowe miejsce, nowi ludzi tak właściwie nowe wszystko. Na początku było mi trochę ciężko ale z czasem jest coraz lepiej. Pracuje, żyje, pracuje, żyje.. Tak teraz wygląda mój świat. Nie zapomniałam o was, skądże jeszcze nie jestem podłączona do świata wirtualnego. OD czasu do czasu mogę tylko tu zajrzeć.
Nowe decyzje niosą za sob a bardzo dużo zmian , na lepsze ;)

A miejsce w którym jestem?
Powiem wam, naprawdę wam powiem :)